38-letni Polak przyznał się do podwójnego morderstwa

Krzysztof G. został aresztowany w grudniu ubiegłego roku pod zarzutem zabójstwa brytyjskiej pary.

Początkowo mężczyzna nie chciał przyznać się do winy. Ostatecznie jednak potwierdził, że zamordował parę zapewniając, że działał w obronie własnej.

Do zdarzenia doszło w szkockiej miejscowości Dundee. Uzależniony od narkotyków Polak twierdzi, że wszystko „stało się zbyt szybko” i że „nie miał czasu do namysłu”. Zgodnie z ustaleniami 38-latek pojawił się w domu Ronalda Kidd i Holly Alexander, by odebrać kurtkę, którą zostawił u nich kilka dni wcześniej.

Krzysztof G. miał chwycić nóż, kiedy został zaatakowany przez 40-latka i jego 37-letnią partnerkę. Kobieta rzekomo miała zaatakować Polaka nożem samurajskim. Mężczyzna tłumaczył podczas procesu, że nie chciał z zimną krwią zamordować swoich znajomych, lecz że działał w obronie własnej.

– Życie jest darem, więc chciałem żyć. Byłem przerażony. To stało się zbyt szybko. Nie było czasu, aby myśleć . Czułem się jak żołnierz w pierwszej linii frontu – odpowiedział Polak zapytany o to, dlaczego zamordował Ronalda Kidd i Holly Alexander.

Oskarżyciel uważa, że po zabójstwie 38-latek powrócił do mieszkania Brytyjczyków, by ukraść z niego heroinę oraz portfel jednej z ofiar. Polak jednak zaprzecza, jakoby miał dokonać kradzieży.

Proces jest w toku.

(at) | Goniec.com

  • UBEZPIECZENIA

    Zabezpiecz swoje życie, zdrowie i dochód! Czytaj więcej!

  • PRACA

    Zatrudniamy ludzi a nie CV! Daj się poznać! Czytaj więcej!

  • DOBRE BIURO

    Zobacz naszą ofertę. Wszystko w jednym miejscu! Czytaj więcej!

  • OGŁOSZENIA!

    Ogłoszenia w Wielkiej Brytanii w Open Magazyn. Dodaj za darmo!

OGŁOSZENIA

DODAJ OGŁOSZENIE ZA DARMO I BEZ REJESTRACJI!

© Open Magazyn.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość jak i żadna część utworów na OPEN MAGAZYN.PL, nie może być rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie bez zgody Redakcji. Wobec osób łamiących prawo, podjęte zostaną wszelkie działania prawne celem dochodzenia roszczeń finansowych.